wtorek, 8 października 2013

Z innej bajki

Dziś będzie wpis z zupełnie innej bajki. Tym razem nie o moim dziecku, a o mnie. Od pewnego czasu znów pracuję. Z jednej strony cieszę się, bo po roku siedzenia w domu mam okazję "trochę się wyrwać", ale z drugiej strony tęsknię za Małym....weekendy są dla mnie najlepszymi dniami w całym tygodniu, bo mam okazję spędzić je z synkiem. Bardzo mi brakuje wspólnych spacerów, wygłupów, przytulasków itd itp. 
Mój powrót do pracy był podyktowany głównie kwestami finansowymi. Budujemy dom i ciągle oszczędzamy, a za rok planujemy przeprowadzkę. Kasa potrzebna więc na każdym kroku. W mojej firmie płacili naprawdę nieźle, więc wróciłam. Teraz krążą plotki o zwolnieniach, więc siłą rzeczy zaczęłam przeglądać ogłoszenia o pracy. No i tu jest problem...Wszędzie tam, gdzie chciałabym pracować i spełniam większość wymagań jest jedno "ale"-> biegły angielski. Kiedyś używałam angielskiego i na studiach, i czasami w pracy, ale od roku zero kontaktu z językiem. Chciałabym to jakoś zmienić, zacząć się uczyć, ale lekcje w szkole angielskiego odpadają, lekcje prywatne też. Pozostaje internet albo samodzielna nauka książkowa. Macie jakieś pomysły?

2 komentarze:

  1. Eh nie pomoge bo sama szukalam ale nic godnego uwagi nie znalazlam, jak cos odkryjesz to dwaj i mi znac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukam książek w języku angielskim. Przypomniałam sobie jak kiedyś ktoś mi polecił, że najlepiej czytać książki, bo jeśli nie rozumiesz słówek, to sięgasz do słownika, tłumaczysz i zapamiętujesz. Jak znajdę jakieś odpowiednie książki, to na pewno dam znać

      Usuń