
Sądziłam, że skoro są to produkty po 7 miesiącu, to będą dobrze dostosowane do samodzielnego chrupania przez niemowlaka, tzn. będą odpowiednie miękkie. Jeśli nawet maluszek ugryzłby większy kawałek to wafelek albo ciastko rozpuściłoby się w buzi. Moim zdaniem zarówno wafelki, jak i ciasteczka są zbyt twarde i kruche, przez co jest większe ryzyko, że dziecko może ugryźć i połknąć zbyt duży kawałek.
Dlatego samodzielne trzymanie przekąski przez 7-miesięcznego malucha uważam w tym przypadku za niemożliwe, oczywiście nawet pod kontrolą rodzica. Ja mojemu synkowi łamię po kawałeczku i wkładam do buźki. Z pogryzieniem, przeżuciem już nie ma problemu. Generalnie sam smak produktów jest ok i dziecku też smakuje. Jako przekąska na podwieczorek idealne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz