Czy chodzicie z Waszymi Maluszkami na basen? Przez cały rok czy tylko latem?
Jak to działa na odporność dzieciaczków? Faktycznie warto czy raczej możliwość złapania jakiejś paskudnej infekcji przewyższa korzyści, jakie daje uczęszczanie na basen?
A pytanie z innej beczki- widziałam, że na blogu Świat według Maksa jest przepis na zupę z dyni dla Maluszka, a co można zrobić z dyni dla dorosłych? Jak Wy przyrządzacie to warzywo?
Jak narazie basenów unikamy raz skusilśmy się w czasie urlopu na baseny termalne gdzie woda ma 35 stopni więc sama przyjemnośc. A tak boję się zarazków, infekcji i przeziębień taka już matka kowka jestem, że wolę chuchać na zimne i nieryzykować ze zdrowiem malucha:)
OdpowiedzUsuńNo właśnie w kwestii basenu są różne opinie:) z jednej strony lekarze zalecają bo wzmacnia odporność dziecka, a z drugiej może złapać coś jeszcze gorszego...
UsuńMy z mężem zaczęliśmy chodzić na basen jak Zosia skończyła 4 miesiące, czuła się w wodzie świetnie, nie płakała, wręcz przeciwnie, ale woda z niej wyciąga zawsze wszystkie siły i zasypiała po 30 min :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na swojego bloga http://zosiulinkowo.blogspot.com/
Oczywiście obserwuję :)
Kuba uwielbia kąpiele, latem nad wodą też bardzo mu się podobało, ale jakoś na basen nigdy nie było czasu...A teraz jak już mieliśmy zaplanowane wyjście, to Mały dostał kataru....Czekamy więc na wolną chwilę, żeby jednak się wybrać. Jak nie zaryzykujemy, to nie będziemy wiedzieć czy warto, czy nie
UsuńJa już od dawna chciałam z małą iść na basen ale mąż nie chce i skończyło się na tym, że nie byliśmy. Zarazki, infekcje... boimy się, choć wiadomo, nie zawsze trzeba coś złapać, raczej powinniśmy myśleć pozytywnie ale co tu zrobić, zaryzykować, nie? Ja jednak się wystraszyłam i zaczekamy z tym jeszcze,
OdpowiedzUsuńehh...dylematy rodziców:) u nas jeszcze taki problem, że musimy dojechać ok 25 km więc wyjazd na basen, to cała wyprawa. Jak przeniesiemy się do siebie, to będziemy mieć basen pod nosem i może wtedy będzie łatwiej.
Usuń